czwartek, 23 sierpnia 2012

Fresh & Soft Oczyszczający płyn micelarny od Eveline oraz paczka wymiankowa od Shoegirl

Witam Was Kochane! Dzisiaj post z serii dłuuuuugich, ale mam nadzieję, że nie nudnych i dotrwacie do jego końca :) Na początek trochę prywaty, otóż moje Drogie już jutro wyjeżdżam na jakiś czas na wieś, prawdopodobnie do wtorku, ale pewności nie mam, bo może spodoba mi się tak bardzo, że zostanę dłużej ;) Zabieram ze sobą swojego netbooczka, który już wrócił z naprawy, żebym mogła dodawać dla Was na bieżąco najświeższe recenzje produktów jednak, jak wiadomo - czas spędzony z rodzinką i przyjaciółmi na ogniskach, wypadach i pogaduchach do białego rana nie sprzyja siedzeniu na kompie, więc w blogosferze będzie mnie bardzo mało, niemniej jak tylko wrócę ponadrabiam zaległości na Waszych blogach i odpowiem na maile od Was (których ostatnio jest coraz więcej!!! :*)

A ja sobie będę spędzać czas o tutaj:


Nie, nie na łące (chociaż to pewnie poniekąd też) :) Tylko w okolicach, gdzie jak widać pola, łąki, lasy, rzeki, jeziora, zwierzątka i przede wszystkim święty spokój. Oj mam nadzieję, że będzie to udany urlop :D.


Nie przedłużając przechodzę od razu do recenzji płynu micelarnego Eveline, jaki otrzymałam (tak, zgadłyście) za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie.


Co o produkcie mówi producent:


Ja otrzymałam wersję do skóry wrażliwej. Płyn całkiem nieźle zmywa makijaż i u mnie najlepiej sprawdził się przy zmywaniu podkładu, pudru, różu itp, natomiast nieco gorzej oczu, gdyż nie do końca radził sobie z cieniami nałożonymi na bazę i tuszem do rzęs, ponieważ nieco go rozmazywał wokół oczu. Nie powodował żadnego łzawienia, nie ściągał skóry i nie przesuszał. Bardzo fajnie nawilżał, więc w większości obietnice producenta zostały spełnione. Ja jednak używam go tylko do oczyszczania twarzy, z którym radzi sobie świetnie, a oczy pozostawiam niezawodnej dwufazówce. Produkt ten sprawdza się również bardzo dobrze jako tonik, więc za to ma ode mnie dodatkowy plus!

Moja ocena 0-10 to 8
Spokojnie mogę polecić ten kosmetyk osobom posiadającym wrażliwą cerę i ze skłonnościami do przesuszania, ponieważ płyn nie spowoduje dodatkowych dolegliwości, a wręcz przeciwnie - przesuszoną buzię nawilży, a wrażliwej cery nie podrażni. Ogólnie podsumowując - dobra rzecz w dobrej cenie, dlatego warto spróbować!

Ps. Współpraca z portalem Uroda i Zdrowie, który przesłał mi produkty do testów w żaden sposób nie wpływa na moją subiektywną opinię wyrażoną w poście. Zawarłam tu jedynie swoje przemyślenia, Wasze zdanie może oczywiście być odmienne.


Na koniec chciałam się Wam pochwalić przepiękną paczką, jaka przyszła do mnie w ramach wymiany z Shoegirl z bloga www.milionail.blogspot.com
Aż mi dech zaparło, gdy zobaczyłam jak dziewczyna się postarała, począwszy od pięknego zapakowania, po samą zawartość. Dodam, że miałam otrzymać tylko rozświetlacz Vampire's Love i róż Essence.




Dziękuję Martuś raz jeszcze i mam nadzieję, że po moim powrocie poznamy się wreszcie "na żywo" :* Serdecznie polecam wymianę z tą przemiłą osóbką! :)

Uciekam, do usłyszenia! :*

7 komentarzy:

  1. o! Bardzo miło byłoby pozbyć się łzawienia oczu, z którym ostatnio mam dość spory problem :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna paczka, a ten płyn może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna paczuszka :)
    Płyn jest na mojej liście must have jak tylko skończy się mój (jak do tej pory) ulubiony z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten plyn od eveline to jednak taki sredniak, a paczuszka przeboska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ładnie zapakowane kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...