środa, 3 kwietnia 2013

Multi Effect Eyeshadow Pretty Pink - różowa landrynka od Manhattan

Witam Was! Przechodzę kryzys. Kryzys związany z pogodą, która dobija mnie już maksymalnie. Czy ktoś mi może powiedzieć, ile może sypać? To nienormalne co się dzieje za oknem początkiem kwietnia... ja przynajmniej nie pamiętam, by taki nawał zimy miał kiedykolwiek miejsce o tej porze roku. Wiosno, gdzie jesteś?! Przychodź prędko!!!

Aby nieco pocieszyć się bardziej wiosennymi kolorami, przychodzę do Was z różowym, "słitaśnym" cieniem, otrzymanym od drogerii eZebra.





Kolor, jak widać można określić jako fuksję, totalnie nie moja bajka, ale spróbowałam podejść do niego na zasadzie akcentu w makijażu. Cień ten jest satynowy, zawiera drobniusieńkie drobinki tworzące na oku efekt tafli wody. Jest wytrzymały, nie roluje się i nie zbiera w załamaniach, zauważyłam jednak, że lekko blednie w ciągu dnia. Opakowanie jest fikuśne, co prawda plastikowe, ale wygląda na trwałe, bo spadło mi 2 razy (kot zrzucił z parapetu) i kompletnie nic się z nim nie stało. Poza tym jest tak malutkie, że spokojnie zmieści się w podróży i nie zabierze dużo miejsca.

Na zdjęciu poniżej można zobaczyć, jak wygląda solo i z bazą (różnica, jak na moje oko niewielka):



Cień ten dobrze się blenduje i fajne jest w nim to, że kolor można budować poprzez nakładanie kolejnych warstw, w celu wyrazistszego koloru, lub stłumić mocno go rozcierając. Ja w moim make up'ie dziennym postanowiłam nanieść go odrobinę i połączyć z jasnoróżowym cieniem z paletki Sleek OSS oraz przyozdobić czarną kreską. Całość wyszła moim zdaniem bardzo dziewczęco





Pewnie się zastanawiacie cóż to mam na linii wodnej, ano gdzieś czytałam, że użycie jakiejkolwiek zielonej kredki na sam środek owej linii, w przypadku zielonych oczu optycznie powiększa tęczówkę - NIE PRAWDA! Można to włożyć między bajki, sprawdziłam osobiście chyba, że byłaby to kredka idealnie dopasowana kolorystycznie, ale tego już nie weryfikowałam, gdyż zielonych kredek mam całe dwie, więc ciężko mówić o perfekcyjnym dopasowaniu ;)

Różową landryneczkę dostaniecie w asortymencie eZebry TU za - UWAGA - całe 2.99 zł, ponieważ aktualnie trwa na niego promocja "70% taniej".

Ps. Współpraca z drogerią eZebra, która przesłała mi produkty do testów w żaden sposób nie wpływa na moją subiektywną opinię wyrażoną w poście. Zawarłam tu jedynie swoje przemyślenia, Wasze zdanie może oczywiście być odmienne.

Miłego wieczoru :)

44 komentarze:

  1. Też go mam, jest bardzo trwały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym, że kolor jak dla mnie średni to nie mam mu nic do zarzucenia :)

      Usuń
  2. Przyjemny kolor, choć ja z różami nie czuję się wciąż zbyt pewnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię tylko te baaardzo subtelne, jak np Pamper z OSS :) Pomyśleć, że kiedyś taka magenta mogła być na całej mojej powiece i mi nie przeszkadzała :P

      Usuń
  3. Ja uwielbiam róże i fiolety na moim oku :-) fajnie komponują się z moimi zielonymi oczami :-) i ten również mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polubiłam ostatnio fiolety, róże to tylko te delikatne :P

      Usuń
  4. W przypadku makijażu oczu chętnie stawiam na różowe akcenty, ponieważ świetnie ożywiają moje zmęczone spojrzenie. Poza tym nie mogę przejść obojętnie obok Twoich rzęs:) Idealnie rozdzielone, nie ma nich ani jednej grudki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :* Ja kiedyś też bardzo lubiłam róż, teraz jakoś mniej :P

      Usuń
  5. Ja raczej źle czułabym się z różem na powiece ale ogólnie kolorek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocny, ale fajnie, że można nim manipulować :P

      Usuń
  6. A może spróbować położyć tę fuksję na poliki? Satynowe wykończenie plus chłodny odcień myślę, że ładnie by się spisywało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj spróbuje :) Dzięki za pomysł :P

      Usuń
  7. kolor fajny,tylko ze u mnie na oku róż wygląda tragiczne;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki kolor faktycznie nie każdemu pasuje ;)

      Usuń
  8. miałam taki tylko że inny kolor ale nie przetrwał spotkania z podłogą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój na szczęście wytrzymał dwukrotne :P

      Usuń
  9. Bardzo lubię róże na oku, więc można by go zakupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zwłaszcza jako dodatek do większych zakupów :)

      Usuń
  10. nie lubię manhatanowskich cieni a w szczególności duetu brązu i beżu, zero koloru!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten na szczęście kolor daje, chociaż to mój pierwszy cień Manhattan, więc nie mam porównania z innymi :)

      Usuń
  11. ciekawe jak by się sprawdził jako róż do policzków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mimo wszystko mógłby za mocno błyszczeć, ale spróbujemy :P

      Usuń
    2. na początku myślałam,że to róż właśnie:)

      Usuń
    3. Trochę byłby chyba za jaskrawy :P

      Usuń
  12. taki roztarty wygląda całkiem całkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno lepiej niż nieroztarty, chociaż co kto lubi ;)

      Usuń
  13. Zupełnie nie moja kolorystyka,ale u Ciebie prezentuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kolor nie mój ale u Ciebie na oczku jak zawsze wszystko wygląda rewelacyjnie ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się - holograficzny błękit to mistrzostwo, dlatego zawsze go zachwalam:)
    Złoto jeszcze jako tako, ujdzie, ale dla mnie ostatni lakier, srebrny to nieporozumienie, w ogóle nie kryje, wygląda bardziej jak brudny bezbarwny:) Ładny ten róż na powiece, tak delikatnie pudrowo, ale do moich zielonych oczu i typu urody takie kolory niestety nie pasują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do kolorow cieni, to Ciebie widzialabym akurat w bezach, brazach itp, poniewaz masz ciemna karnacje i takie kolory fajnie sie komponuja ;)

      Usuń
  16. Paaaaaanii jaki kolor:) mnie przeraza ale jak widac ty dalas rade zastsoswac go jak czlowiek:) Gratulacje!:) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe starałam się w miarę ogarnąć temat, ale kolor to istna żarówa :P Buziory :*

      Usuń
  17. Mi róż nie przeszkadza na powiece, o ile nie jest zbyt mocny, a ten na powiece nawet ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się rozetrze i jest gitara ;)

      Usuń
  18. na prawdę pięknie się prezentuje na powiece:)

    OdpowiedzUsuń
  19. taki ciemny w opakowaniu, a jak ładnie się prezentuje na oku

    OdpowiedzUsuń
  20. na powiekach u Ciebie wygląda ślicznie, do mnie jakoś różowe cienie nie pasują :) albo po prostu źle się z nimi czuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kolorki trzeba po prostu lubić :P

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...