środa, 24 kwietnia 2013

Sok z brzozy - lekiem na całe zło?

Hej Dziewczynki! Wreszcie ozdrowiałam po męczącym przeziębieniu i pomału wracam do siebie. Niestety przez to, że od lat choruję na spondyloartropatię, odmianę reumatoidalnego zapalenia stawów, każde przeziębienie, czy grypa trzyma mnie 2 razy dłużej, niż przeciętną "zdrową" osobę, więc 2 tygodnie mordęgi to u mnie norma (ostra grypa potrafi trzymać nawet przez miesiąc). Dzieje się tak z powodu błędu w układzie odpornościowym, który przy mocniejszym osłabieniu powoduje autodestrukcję stawów w moim organizmie. Objawia się to bardzo silnym obrzękiem w obrębie stawów, niesamowitym bólem i w następstwie koniecznością operacji (3 są już za mną). Ale ja dzisiaj nie o tym chciałam pisać. Już kilka lat temu, szukając niefarmakologicznych środków, które pomogą mi się wzmocnić, trafiłam na sok z brzozy. Wielokrotnie czytałam o jego znakomitych właściwościach, dlatego postanowiłam sprawdzić, czy zadziała również na mnie.

Wybaczcie, że butelka nie jest pełna, ale zanim zaczęłam sporządzać notkę, zdążyłam już się napić :).



Z góry mówię, że w piciu soku jestem bardzo nieregularna. Zazwyczaj zalecane jest picie 1-2 szklanek dziennie przez okres ok 2-3 tygodni, natomiast ja potrafię wypić całe 750 ml widoczne na zdjęciu niemal za jednym podejściem, po czym kolejną butelkę kupić sobie za 5-7 dni. Mimo to jednak zauważyłam, że po takiej "kuracji brzozowej" (piszę w cudzysłowiu, bo jak wspomniałam - dopasowałam ją do siebie) czuję się lepiej, człowiekowi przybywa sił witalnych i zaczyna się "chcieć żyć". Zapewne dzieje się tak dlatego, że sok z brzozy zawiera bardzo wiele cennych składników, przez co jest zalecany zwłaszcza w okresie osłabienia i rekonwalescencji.

Do ważniejszych składników należy zaliczyć: 
* glukozę
* fosfor
* fruktozę
* kwasy owocowe
* magnez
* mangan
* miedź
* potas
* witaminy z grupy B i C
* żelazo

Właściwości soku z brzozy:
* dzięki betulinie nadającej korze białą barwę, zmniejsza poziom cholesterolu we krwi
* wzmacnia w okresie osłabienia, pobudza energię życiową, reguluje przemianę materii
* pomaga wydalić szkodliwe dla organizmu toksyny, jony sodu i chloru
* ma działanie moczopędne, oczyszcza ze złogów i zapobiega powstawaniu piasku i kamieni w pęcherzu moczowym i moczowodach
* pobudza pracę nerek
* poprawia odporność na infekcje
* redukuje trądzik
* istnieje teoria, że poprawia samopoczucie osobom chorym na raka, jednak nie zostało to dotychczas udowodnione naukowo

Pewnie zastanawiacie się, jaki smak ma taki napój. Jak dla mnie smakuje, jak pocukrowana herbata mocno rozcieńczona z wodą, lub też jak woda z cukrem z lekkim, drzewnym posmakiem (jak ktoś będąc dzieckiem kosztował korę z pnia drzewa, to wie co mam na myśli ;)). Przyznam, że sam smak soku bardzo mi odpowiada, chociaż znam też osoby, które nie mogą przełknąć nawet jednego łyka, zatem jest to sprawa indywidualna.

Z innych ważnych właściwości soku z brzozy, czyli tzw. bzowiny nie można pominąć również działania wybielającego np. piegi oraz wzmacniającego włosy. Do wzmocnienia i zwiększenia puszystości włosów stosuje się płukankę już nie tyle z brzozowego soku, co z suszonych liści brzozy (przepisy znajdziecie w Internecie, ja ich na sobie nie próbowałam). Liście brzozy wykorzystuje się także do robienia zewnętrznych okładów i przemywania skóry, natomiast wyciągi z liści brzozy mają działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Należy pamiętać, że liście można zbierać w okresie od maja do czerwca.

Mam nadzieję, że zaciekawiłam Was zdrowotnymi i upiększającymi właściwościami tego zagadkowego drzewa, jakim jest brzoza. Jestem ciekawa czy Wy również doświadczyłyście jej dobroczynnych właściwości, czy może w nie nie wierzycie. Z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze!

WAŻNE! Nie gwarantuję pozytywnego wpływu soku z brzozy na Wasz organizm. Jeśli się zdecydujecie, robicie to tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność, ponieważ ja opisałam tu swoje osobiste doświadczenia i przemyślenia. Podobno sok z brzozy nie wyrządza żadnej krzywdy i zalecany jest do picia w każdym wieku i przez każdą osobę, jednak nie jestem lekarzem i nie mogę wziąć za te słowa odpowiedzialności.

26 komentarzy:

  1. bardzo ciekawa notka, ale jakoś nie chce mi sie tego pić :P leń ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja piję głównie dlatego że lubię, odpowiada mi jego smak, i dodaje mi energii :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Aaaaa tam, nie znasz się Martuś ;)))

      Usuń
  3. ojj, chyba by mi nie zaskamowała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to moje motto życiowe :P ale tak sobie podejrzewam :P

      Usuń
    2. No wiesz... czasem warto chociaż spróbować, by się przekonać :P

      Usuń
  4. piłam sok z brzozy dawno temu i bardzo lubiłam ten smak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie to mimo że naturalne to jednak wynalazki;D chyba wolę soki z owoców niż z drzew;)
    Przy okazji zapraszam na fanpage Ankowatej
    https://www.facebook.com/pages/Anek-beauty-handmade-make-up-nail-world/565125496839610?ref=hl
    Potrzebuję pełnej setki do rozpoczęcia konkursu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam odpowiada ;) Ze swojej perspektywy i doświadczeń polecam :)

      Usuń
  6. a ja chyba spróbuję :):) co mi szkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj później koniecznie znać, jak efekty :)

      Usuń
  7. Lubię sok z brzozy, ale taki co sama uczerpałam?. Nie wiem jak to napisać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że sok można pobierać nacinając pień drzewa, należy jednak pamiętać, by robić to w odpowiednim czasie ;)

      Usuń
  8. Jak gdzieś znajdę w sklepie to chętnie wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto :) Zapomniałam napisać, że sok można dostać w markecie, jak np Auchan, Carrefour blisko stoiska z owocami :)

      Usuń
  9. Sok z brzozy jest bardzo dobry na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Uważam, że warto przynajmniej spróbować :)

      Usuń
  11. Jeszcze o nim nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj info w necie, to kopalnia wiedzy na jego temat :P

      Usuń
  12. Z chęcią go wypróbuje, bede musiała się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W większych marketach znajdziesz bez problemu ;)

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...