wtorek, 14 lipca 2015

Eveline Color Edition 918

Cześć! Jestem z powrotem. Jak wiecie z ostatniego postu, przyczyny osobiste o których wspomniałam, zmusiły mnie do chwilowego odstawienia bloga na bok, niemniej już wróciłam i od teraz postaram się, aby notki pojawiały się w mniej więcej takiej częstotliwości, jak dotychczas.

Ze spraw organizacyjnych, jeśli chodzi o projekt "Czekoladowe Trio" to chciałabym, aby najbliższy post pojawił się w ten piątek, choć może się zdarzyć, że zwyczajnie nie wyrobię się czasowo, zatem jeśli nie w ten, to na 100% pojawi się w następny, więc jeśli jesteście zainteresowane tą serią - wypatrujcie uważnie :). W tym celu warto również śledzić mojego blogowego Facebooka, bo tam na prawdę więcej się dzieje i wszystko jest aktualizowane na bieżąco (ewentualne opóźnienia także), zatem zapraszam serdecznie do obserwacji.

Ok, przechodząc do meritum, dziś postanowiłam pokazać Wam na swoich pazurkach lakier, który od niedawna zasila moje lakierowe szeregi. Jest to pierwszy lakier marki Eveline, jaki było mi dane używać i nie ukrywam, że ogólne wrażenie wywarł całkiem pozytywne.

Kolor lakieru to malinowa czerwień. Niby czerwony, ale na niektórych zdjęciach wyraźnie wpada w różowawe tony, co jednak najlepiej widać w świetle dziennym (choć na fotce poniżej, również udało mi się dokładnie odzwierciedlić jego właściwy odcień).





Na paznokciach mam nałożone dwie warstwy samego lakieru plus diamentowy top coat z Sally Hansen. Pomimo, że wciąż widać delikatne prześwity, zwłaszcza na końcówkach, taki stopień krycia w jego przypadku mi odpowiada, dlatego zrezygnowałam z dokładania kolejnej warstwy.

Pędzelek jest dość szeroki (takie najlepiej dogadują się z moimi paznokciami), przez co bardzo dokładnie i w dosłownie 3 ruchach, idealnie rozprowadza emalię po całej płytce. Dzięki temu, że lakier sam w sobie jest średnio leisty, nie rozlewa się na skórki, co nie ukrywam - jest jego dużą zaletą.





Wykonany manicure trzymał się u mnie nienagannie przez 3 dni, po czym później na niektórych paznokciach lakier zaczął delikatnie odpryskiwać, choć przyznam, że w czasie kiedy go nosiłam, moje ręce chwilami były narażone na nieco dłuższe moczenie w wodzie, zatem nie mam pewności, czy to wina samego lakieru, czy też ja się poniekąd do tego przyczyniłam. Jakby jednak nie było, polubiłam się z nim i staram się, aby dość często gościł na moich dłoniach, bo nie dość, że sam kolor mi się podoba, to do tego pięknie błyszczy, nawet bez użycia dodatkowo topu.




Jako, że lakier ten otrzymałam na spotkaniu blogerek, niestety nie znam jego dokładnej ceny, ale myślę, że koszt raczej nie będzie przekraczał dyszki. Dostaniecie go głównie w Naturach, Hebe i osiedlowych sklepikach.

Dajcie znać, jak Wam się podoba i jakie kolory Wy lubicie nosić, zwłaszcza w porze letniej. Miłego wieczoru! :*

45 komentarzy:

  1. ja jestem tym lakierem zachwycona ! u mnie bez zarzutu wytrzymał 5 dni ! co jest rekordem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tyle wytrzymują głównie te droższe typu Pupa, Essie, reszta nieco słabiej, ale generalnie jest nieźle :)

      Usuń
  2. piękny odcień, z eveline znam tylko lakiery z serii mini MAX i bardzo je lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji zapoznać się z tą serią, ale póki co lakierów mam tyle, że ho, ho! :)

      Usuń
    2. ja mam na szczęście max 15 sztuk

      Usuń
    3. Zazdroszczę, u mnie się już zewsząd wysypują ;)

      Usuń
  3. Kolor bardzo ładny! Ja przyznam szczerze, że nie umiem nosić teraz normalnego lakieru na paznokciach, tylko hybrydy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hybryd jeszcze nie nosiłam, ale na moich pazurkach nawet żele licho się trzymają (ok 2h), więc nie wiadomo jak byłoby właśnie z hybrydami :(

      Usuń
  4. Uwielbiam takie kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, głębokie i nasycone mrrr :)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze lakieru z Eveline i narazie póki co muszę odpuścić ich kupowanie gdyż mam ich tak dużo, że wypadają mi z koszyka. 3 dni to taki standard także nie jest z nim źle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na dzień dzisiejszy ok 80 sztuk, tak że tego... no :P Ale jak dostaję to używam, co ma leżeć ;)

      Usuń
  6. Z tego co pamiętam, nie miałam chyba lakieru z Eveline. Piękny kolor wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier został przydzielony losowo, ale fakt, kolor trafił mi się super :)

      Usuń
  7. Cudny kolor! wiem, bo też go mam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też jesteś z niego tak zadowolona jak ja :)

      Usuń
  8. I właśnie taki odcień czerwieni lubię najbardziej ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pozdrawiam również :*

      Usuń
  10. Jejku super wygląda! Kupię na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  11. po prostu piękny! bardzo lubi lakiery z tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wszystkie są tak samo fajne, to nic tylko kupować :D

      Usuń
  12. Piękny kolor,ja mam brzoskwiniowy lakier z Eveline i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie się prezentuje ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...