niedziela, 17 lutego 2013

Burżujski cień do powiek

Hej Kochane! Dzisiaj mam dla Was recenzję cienia do powiek marki Bourjois w odcieniu 71 Or Raffine, który otrzymałam od drogerii Nocanka. Przyznam, że już na samym początku zaciekawił mnie jego kolor, gdyż jest to coś a'la dojrzała brzoskwinia, ni to pomarańcz z domieszką złota, ot po prostu ciekawy, niejednoznaczny odcień czyli taki, jakie najbardziej lubię nosić na swoich powiekach. Przeszukałam pół internetu szukając makijaży z jego wykorzystaniem, jednak niestety nic nie znalazłam, więc pełna nadziei i obaw zarazem przystąpiłam do testowania kosmetyku.

Cień zamknięty jest w solidnym, plastikowym pudełeczku z nieścierającymi się napisami. W środku znajdziemy także mini lustereczko i aplikator do nakładania produktu, który jak dla mnie jest zbędny, gdyż do malowania używam swoich pędzli. Cień jest z gatunku wypiekanych, więc o jego wydajności nawet nie trzeba się rozpisywać, bo zapewne każdy wie, jaka jest ogromna. Praktycznie nie sposób będzie go zużyć, co jest ogromną zaletą, bo kupujemy produkt, który starczy nam na lata.





Cień ten używałam na 4 sposoby:

* Na sucho bez bazy - daje bardzo subtelny odcień, ledwo widoczny na powiece, bardziej wyraziste od samego koloru są drobinki jako, że cień jest z rodzaju perłowych.
* Na sucho z bazą - odcień jest zdecydowanie intensywniejszy, niż bez bazy, nie ściera się, nie blaknie, nie wchodzi w załamania, wytrzymuje spokojnie cały dzień od rana do późnego wieczora. Staje się wręcz wodoodporny, ponieważ radzi sobie z nim dopiero płyn micelarny, lub dwufazówka.
* Na mokro bez bazy - odcień jest bardzo intensywny, mocno błyszczący, w sam raz na imprezę, lub wieczorne spotkanie. Nie próbowałam nakładać go na mokro i z bazą, ale myślę, że w tym wypadku będzie miał wszelkie zalety wymienione w punkcie wyżej tyle, że będzie po prostu o wiele mocniej błyszczał.
* Jako rozświetlacz - w lato sprawdzi się idealnie, ponieważ po mocniejszym roztarciu kolor niknie zostawiając jedynie złotą poświatę, co będzie pięknie podkreślało np opalony dekolt.



Na koniec przykładowy makijaż dzienny z wykorzystaniem cienia, w wersji na sucho z bazą:





Moja ocena 0-10 to 10

Z całą pewnością mogę Wam polecić zarówno same cienie Bourjois, jak i ten konkretny odcień, ponieważ możliwości jego zastosowania jest wiele, kolor można stopniować uzyskując efekt, który w danej sytuacji uznamy za najbardziej pożądany i ponad to jeszcze możliwość zastosowania w awaryjnej sytuacji jako rozświetlacza przekonuje mnie do niego w 100%.

Na stronie Nocanki i Allekosmetyki można go kupić w bardzo (!) atrakcyjnej cenie 7.99 zł (klik, klik), lub jeszcze taniej za 5,49 zł tyle, że bez aplikatora (tutaj i tutaj) dlatego jeśli ktoś byłby chętny, to zapraszam do przeglądnięcia oferty obu sklepów.

Pozdrawiam! :)

Ps. Współpraca z drogerią Nocanka i Allekosmetyki, która przesłała mi produkty do testów w żaden sposób nie wpływa na moją subiektywną opinię wyrażoną w poście. Zawarłam tu jedynie swoje przemyślenia, Wasze zdanie może oczywiście być odmienne.

59 komentarzy:

  1. lubię Bourjois, ich bronzer i błyszczyki szczególnie
    cienie średnio...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przepadam za praktycznie wszystkimi produktami tej marki, a mialam ich juz sporo :)

      Usuń
    2. u mnie za to rzadzi roz Bourjois :)

      Usuń
    3. Ja róży mam już za dużo :P Z Bourjois akurat nie próbowałam, ale wszystko przede mną ;)

      Usuń
  2. Bardzo ładny kolorek ma ten cień. :) i jest fajne to, że można go używać na wiele sposobów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ma wiele plusów i co najważniejsze - zastosowań:)

      Usuń
  3. Zdecydowanie mój kolor. Piękny

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobny kolor z Inglota :) bardzo żółte złoto :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor - coś cudnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale Ty masz brewki ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ich nie lubię, bo łuk jest za delikatny, mimo to nie ma co narzekać myślę :) Dziękuję :*

      Usuń
  7. Śliczny odcień, szkoda, że mi w takich ciepłych kolorach jest gorzej niż średnio:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie, jak mnie w chłodnych, wyglądam wtedy jak chora :(

      Usuń
  8. Efekt świetny , jednak to nie mój kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Szkoda, że ten Ci nie odpowiada, ale może inny odcień byłby w Twoim guście :)

      Usuń
  9. Od razu skojarzylo mi sie ze bedzie idealny jako rozswietlacz. Piekny kolor;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj będzie, będzie, z tym kolorem można robić cuda :)

      Usuń
  10. Wybrałam sobie ten cień w ramach współpracy, i teraz czekam. Na powiece wygląda świetnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już czekam na recenzję, ciekawe czy podobnie, jak ja będziesz nim zachwycona, czy wręcz przeciwnie? :)

      Usuń
  11. mam ten odcien jak i kilka innych, na sucha rzeczywiscie pigment ledwo widoczny, na mokro nie mam cierpliwosci wiec leza i sie starzeja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj działać z bazą! Z moim odcieniem efekt jest dokładnie taki, jak widać na zdjęciach. Nie wiem, jak inne, bo używam tylko bazy z Art Deco, która na prawdę potrafi nieźle podbić kolor :)

      Usuń
  12. uwielbiam takie ciepłe brzoskwinki :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak za taką cenę to faktycznie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, na prawdę nie żałuję, że zdecydowałam się na ten cień, choć przyznam, że miałam chwile wahania :)

      Usuń
  14. Świetny kolor i cena też zaskakująco niska;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również się zdziwiłam, że tylko tyle kosztuje :)

      Usuń
  15. Uwielbiam takie odcienie- brązy, złota, beże... ach... Chyba większość moich cieni i palet składa się z takich kolorków :-p <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, chociaż jak to określają moi bliscy i znajomi - w swoich paletach mam już chyba wszystkie możliwe kolory i odcienie :D

      Usuń
  16. Łał! Barrrrdzo ładny :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana gratuluje ci testowania foto książki, ja prawie skakałam z radości. Super nowinka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Słońce, ja już ją nawet stworzyłam! :D Teraz tylko czekam na kod :P

      Usuń
  18. O ile kosmetyki z Bourjois kocham, to ten cień jakoś nie bardzo... nie podoba mi się kolor, bo zwyczajnie nie pasowałby do mojej cery (i tego jestem pewna :P )

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Błysk to on faktycznie ma niezły :D

      Usuń
  20. ładnie skubaniec wygląda! lubię takie cienie do szybkiego makijazu z czarną krechą w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, czy nałożony solo, czy z innym cieniem, w każdej wersji wygląda świetnie :)

      Usuń
  21. Uwielbiam takie kolory:) Z tej firmy mam kredkę i róż ale cienia nigdy nie miałam. A sama mam na oku jeden odcień z tych cieni :taki cytrynowy. Wiele osób poleca te cienie że są wydajne i trwałe. Może w końcu się skuszę na zakup:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...