sobota, 23 lutego 2013

Sleek Oh So Special, czyli paletka która skradła mi serce - długi post dla wytrwałych ;)

Hej Piękne! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją paletki, którą spora część blogowiczek już posiada, druga część zna tylko ze zdjęć i postów, trzecia koniecznie chce ją mieć, a czwarta niezbyt jest nią zainteresowana :).

Przyznam, że ja od początku należałam do grupy trzeciej - niby mi się podobała, niby chciałam ją mieć, bo chwalona, bo dobra, ale rozsądek podpowiadał, że mam już tyle cieni w swoich zasobach kosmetycznych, więc po co dokupować następne do kolekcji, dlatego też wizja jej posiadania odsunęła się bliżej nieznaną przyszłość. Jednak, jak to nieraz bywa, pewnego pięknego dnia, aż podskoczyłam do góry z radości, gdy Pani Aleksandra z portalu Alledrogeria zaproponowała mi przetestowanie kosmetyku marki Sleek, który mogłam sobie sama wybrać! Chyba nie muszę dodawać na co postawiłam i dlaczego, ale tym oto sposobem osławiona Oh So Special trafiła w moje łapki ;).

W sumie cieni tych nie trzeba za bardzo nikomu przedstawiać, ponieważ już chyba każda blogowiczka słyszała o ich fenomenie i popularności. W czarnym, eleganckim opakowaniu zamkniętych jest 12 mocno napigmentowanych cieni na bazie mineralnej, zarówno perłowych, matowych, jak i satynowych.

Moja paletka (już po wielokrotnym użyciu) prezentuje się następująco:



Górny rząd od lewej:


1) Bow - biały, matowy cień, dobrze sprawdza się przy podkreślaniu łuku brwiowego, choć pigmentacja jest przeciętna.
2) Organza - perłowy, łososiowo- różowy odcień, jak w przypadku wszystkich perłowych odcieni Sleek'a, pigmentacja jest rewelacyjna!
3) Ribbon - matowy róż, bardzo dobrze napigmentowany.
4) Gift Basket - perłowy, jasny brąz, pięknie wygląda nałożony solo na oku.
5) Glitz - perłowy kolor stali, jest prześliczny, tylko szkoda, że średnio pasuje do mojej tęczówki ;((( Brązowookie dziewczyny będą mogły z nim poszaleć i już Wam tego zazdroszczę ;)
6) Celebrate - perłowa, nasycona śliwka, cudna!


Dolny rząd od lewej:


7) Pamper - mój ulubiony! Delikatny matowy róż, bardzo dziewczęcy, jego pigmentacja jest świetna!
8) Gateau - no i tu mam problem w określeniu koloru, ponieważ jest to niby subtelny fiolet, ale pod światło wyraźnie widać w nim złote tony, ot taki dziwak, ale fajny :D
9) The Mail - z tym kolegą się nie polubiliśmy, chociaż jego kolor w odcieniu piasku przypadł mi do gustu, niestety ciężko się go nabiera na pędzel, a na oku jest prawie niewidoczny dzięki bardzo słabej pigmentacji. Szkoda :(
10) Boxed - matowy brąz, przyzwoicie napigmentowany.
11) Wrapped Up - matowa śliwka, genialnie napigmentowana, pięknie wygląda w towarzystwie jaśniejszych kolorów!
12) Noir - najczarniejsza z czarnych czerni :) Gdyby wszystkie matowe odcienie Sleek'a miały taką pigmentację jak Noir, to przysięgam, że kupiłabym jeszcze co najmniej ze 3 paletki.

Również na potrzeby postu wykonałam kilka makijaży przy użyciu paletki, aby pokazać Wam, jak różne efekty można dzięki niej uzyskać:

1) Pamper nałożony solo, plus czarna kreska:




2) Wrapped Up w zew kąciku, czyli moja śliweczka, wraz z odrobiną cienia Noir i brzoskwiniowym towarzyszem spoza paletki ;)




3) Ribbon i Glitz:




4) Gift Basket i Noir (dzisiejszy make up, jaki mam na sobie):




Cienie są bardzo wytrzymałe, nałożone na bazę (w moim przypadku Art Deco) nie rolują się, nie blakną, wytrzymują na oku cały dzień. Duży wybór odcieni pozwala na stworzenie makijażu zarówno dziennego, wieczorowego, jak też i bardziej szalonego. Jest to już moja 5 paletka i muszę przyznać, że aktualnie ulubiona, wraz z Au Naturel. Korzystając ze sposobności, chciałam raz jeszcze serdecznie podziękować Pani Oli z Alledrogerii za możliwość przetestowania paletki, ponieważ gdyby nie nasza współpraca zapewne nie skusiłabym się na nią i tym samym nie miałabym okazji poznać jej walorów.

Paletkę tą możecie zakupić na stronie Alledrogerii klikając TUTAJ za cenę 32,90 zł.

Ps. Współpraca z Alledrogerią, która przesłała mi produkty do testów w żaden sposób nie wpływa na moją subiektywną opinię wyrażoną w poście. Zawarłam tu jedynie swoje przemyślenia, Wasze zdanie może oczywiście być odmienne.


Pozdrawiam Was życząc miłego dnia! :)

51 komentarzy:

  1. Wytrwałam :P Zabieram sie do zakupu tej paletki juz od kilku miesiecy i wciaz nie moge sie zebrac ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo, ale na szczęście w końcu do mnie trafiła i teraz nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez niej ;)

      Usuń
  2. Ale masz piękne oczy! :) Zastanawiam się czy kupić tą paletkę czy paraquaya :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dominiczko :* Paraquaya też wygląda bardzo zachęcająco, swojego czasu była na mojej wish liście, aż mi się odwidziała (sama nie wiem czemu) ;)

      Usuń
  3. mam ją od niedawna i pamper jest moim ulubionym:) chętnie zobaczyłabym więcej makijaży:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim również! Hmm... pomyślę nad większą ilością make up'ów i najwyżej zrobię częśc 2 :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że Kamyczkowi moja była paletka posłuży lepiej niż mnie:) ja używałam tylko kilku kolorów, nie byłam w stanie wykorzystać jej potencjału.

      Usuń
    3. Jakby ktoś chciał mam do sprzedania, lub wymiany Ultra Mattes Brights ;)

      Usuń
  4. też się czaję na tą paletkę- makijaże wykonujesz prześliczne kochana :) zakochałam się w 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam prześliczne Dziękuję! :* Paletkę serdecznie polecam, bo jest genialna!

      Usuń
  5. Piękne makijaże. Chciałabym jakąś paletkę ze Sleek'a. Może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :* Jak coś to ja mam do sprzedania Ultra Mattes Brights, tanio ją poślę w świat, bo już nie korzystam z takich kolorków ;)

      Usuń
  6. muszę, no muszę, muszę, muszę się w końcu na nią zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czemu ja jej nie kupiłam ??? Ja mam niestety Storm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu niestety? Storm też jest fajna! :)

      Usuń
  8. Ostatni makijaż wygląda świetnie :) Również posiadam tę paletkę, jednak jakoś bardziej polubiłam się z Au Naturel.

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Au Naturel też uwielbiam :) Sleek ma genialne te palety...

      Usuń
  9. uwielbiam tę paletkę i na pewno kupię ponownie. Niektórych używam częściej, niektórych rzadziej, ale kocham wszystkie cienie z paletki

    OdpowiedzUsuń
  10. ten ostatni makijaż świetny, tez mam tą paletkę OSS, ale chyba drugą wersję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 wersje? Jak to bo chyba jestem nie w temacie :P

      Usuń
  11. Nie dziwię Ci się, że ta paletka skradła Twoje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj skradła, skradła, myślę że na długo :D

      Usuń
  12. ja tez naleze do grupy trzeciej :D kolorki sa sliczne i mozna nimi wykonac cudowne makijaze ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ją i bardzooo lubię :) Nr 10 używam do malowania brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do malowania brwi używam Noir :D

      Usuń
  14. Moja ulubiona kolorystyka :) Choć nie jestem dobra w profesjonalnym make-up,to zawsze coś wyczaruję na każdą okazję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie tak, jak ja, daleko mi do tworzenia pięknych make upów, ale chociaż ćwiczę na sobie :P

      Usuń
  15. makijaże bardzo fajne! ;) a co do samej paletki... zrezygnowałam na rzecz au naturel i czuję się zaspokojona ;) może kiedyś. w Anglii będę miała je na wyciągnięcie ręki, więc ciężko będzie nie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Coś czuję, że ciężko Ci będzie przejść koło Sleek'a obojętnie, ja sama pewnie zakupiłabym jeszcze jakieś inne paletki, a później klnęła na samą siebie, że znowu uległam hehe ;)

      Usuń
  16. Robisz świetne dymki:) Na co dzień świetnie się sprawdzi wersja z brzoskwiniowym towarzyszem spoza paletki;) Ta z ribbon i glitz prezentuje się niezwykle oryginalnie:)

    Paletka zawiera wiele świetnych odcieni, ale raczej się na nią nie skuszę, bo przy opadającej powiece powinnam korzystać z matów, a tych nie ma tu zbyt wiele;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, cieszę się, że Ci się podobają, bo ja uważam, że te makijaże są po prostu przeciętne, nie mam chyba zbyt dużego daru ;(

      Też niestety mam opadającą powiekę, więc znam ten ból :( Przy cykaniu fotek lekko unoszę brwi do góry, aby było widać make up, mimo wszystko uważam, że akurat ta paletka i Au Naturel są chyba dla każdego dobre :)

      Usuń
  17. śliczne makijaże można przy jej pomocy wykonać :)
    chciałabym ją mieć, może kiedyś dołączy do moich storm i au naturel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo jest na prawdę fajna, nie ma na co narzekać ;)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja stałam się jej fanką hehe ;)

      Usuń
  19. wow! pieknie!
    Zapraszam na KONKURS :)

    OdpowiedzUsuń
  20. moja właśnie do mnie leci :D też należałam do tej 3 grupy :p ale przedwczoraj przeglądając po raz kolejny sklep zamówiłam puder i myślę raz kozie śmieć ;p jak już płacę za przesyłkę to zamawiam i tak wpadły dwie :D hehe Storm jeszcze dołączyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prosze, to koniecznie sie pochwal, jak się u Ciebie spisują ;)

      Usuń
  21. Ładne cienie chyba muszę się nad nią zastanowić :) w ogóle śliczne masz oczyska ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak już któryś raz zerkam na recenzję tej palety i myślę sobie, że niektóre niemal identyczne kolory cieni (innej firmy :P) mam w swojej kolekcji. Szczególnie upodobałam sobie kolor podobny do celebrate - śliwka istotnie, dla mnie coś jak połączenie brązu z fioletem, ostatnio często sięgam po ten kolor. Może napiszę coś o cieniach "sobowtórach" sleekowych kolorków :) A tak poza tym bardzo fajna paleta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, napisz - z miłą chęcią poczytam :)

      Usuń
  23. Bardzo ciekawy post
    Paletkę sleek zakupiłam dzisiaj ale wiecie jak to jest masz cos podoba Ci się ale zawsze słyszysz mały głos inna była by lepsza!!
    Wiadomo "u sąsiada zawszę trawnik zielony"
    Wy też tak macie
    Obserwuję
    zapraszam do siebie
    http://rogatyaniol19.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...