wtorek, 18 czerwca 2013

Odżywka do brwi i rzęs Quickmax

Cześć Kochane! Kurcze, ale ostatnio mam lenia jeśli chodzi o komputer i sprawy blogowe. Od kilku dni pogoda jest tak znakomita, że aż grzechem jest siedzieć przy ekranie, jeśli można spędzić aktywnie czas np. jeżdżąc na rowerze, co też ostatnio nagminnie czynię :).

Jednak co, jak co, ale recenzje w ramach współprac czekają, więc wypada chociaż trochę narobić zaległości zwłaszcza, że w sobotę znowu wyfruwam i nie będzie mnie przez ok tydzień. Mam nadzieję że zdążycie się stęsknić chociaż trochę ;D.

Dzisiaj napiszę kilka słów o odżywce do brwi i rzęs, jaką otrzymałam od LuxStyle. Przyznam, że na początku byłam do niej nieco sceptycznie nastawiona, ponieważ w Internecie na próżno było szukać jakichkolwiek informacji, gdyż nie widniała jeszcze na polskiej stronie producenta, ale w końcu przełamałam się i rozpoczęłam testy.





Co mówi nam producent:

"Czy kiedykolwiek patrzyłaś w lustro i marzyłaś o tym aby mieć bajecznie dłuższe, grubsze i bardziej wyraziste rzęsy i brwi? Niesamowicie pociągające oczy jakie mają liczne modelki i hollywoodzkie gwiazdy?

Przestań marzyć – i uzyskaj je najszybszym możliwym sposobem z nowym QuickMax™ serum stymulującym wzrost rzęs i brwi.

Wyobraż sobie! W ciągu tylko jednego tygodnia, zaczniesz widzieć różnicę z QuickMax

Kiedy spojrzysz w lustro, będziesz wiedziała, że jesteś na drodze do posiadania rzęs i brwi które są:

1. Wyglądające na bajecznie długie
2. Wyglądające na bajecznie pełniejsze
3. Bajecznie wyraziste

Będziesz miała oczy które mówią! Mrugnij albo puść oczko i każdy będzie wiedział dokładnie co chcesz powiedzieć!

Klinicznie udowodnione działanie na wszystkich kobietach
Niezależne badania kliniczne wykazały, że wszystkie kobiety które używały QuickMax rozwinęły zauważalnie dłuższe, grubsze i o wiele piękniejsze rzęsy i brwi. Jest świetny dowód na to. Unikalna, opatentowana formuła została rozwinięta przez naukowców którzy wiodą prym na polu badań kosmetycznych [...]".



Na początku muszę nadmienić, że nigdy nie narzekałam na kondycję zarówno moich brwi i rzęs, ale doszłam do wniosku, że co mi zaszkodzi dodatkowo je wzmocnić i sprawić, że będą w jeszcze lepszym stanie. Wstępnie kładłam odżywkę zgodnie z zaleceniami podanymi na stronie, czyli na noc, stosując jako eyeliner u nasady brwi i rzęs. Pierwsze rezultaty zaczęłam widzieć już po ok. 2 tygodniach. Rzęsy delikatnie się przyciemniły i znacznie lepiej współpracowały z mascarami, niż dotychczas, przez co spojrzenie nabrało wyrazistości. Ponad to lekko się wydłużyły oraz zagęściły. Niestety, po tym okresie stosowania uwrażliwiły mi się oczy, ponieważ nakładając odżywkę na noc, rano budziłam się z tzw. "suchym okiem", jakby wpadł mi do środka piasek, czy inny paproch, przez co z rana mnie piekły, dlatego też w kolejnej fazie testów odżywkę używałam wyłącznie na brwi. Po kolejnych 2 tygodniach, czyli łącznie miesiącu stosowania, brwi ładnie się zagęściły dokładnie tak, jak tego chciałam, gdyż po poprzednim skubaniu były minimalnie zbyt cienkie i chciałam szybko ten defekt nadrobić. Aktualnie rosną jak szalone, pięknie się układają i nie sprawiają najmniejszych problemów. Kolejnym plusem odżywki jest wysoka wydajność, ponieważ 5 ml zawartych w buteleczce starczy na bardzo długi okres co wieczornego stosowania.


Efekty:





Wad jako takich nie zauważyłam poza tą jedną, wspomnianą wyżej, występującą akurat u mnie. Drugą może być dość wysoka cena (249.95 zł, aktualnie jest przecena na 149.95 zł), aczkolwiek myślę, że dla osób borykających się ze słabymi brwiami i rzęsami nie jest zbytnio wygórowana, gdyż efekty na prawdę widać, zwłaszcza na żywo i po wykonaniu makijażu. Na pierwszy rzut oka niby wiele się nie zmienia, a jednak różnica jest widoczna! Ja jestem z niej bardzo zadowolona i kiedy tylko moje brwi będą potrzebowały wzmocnienia, lub zagęszczenia, na pewno będę po nią sięgać.

Więcej szczegółowych informacji znajdziecie pod TYM LINKIEM.

Serdecznie pozdrawiam! :*


Ps. Współpraca z firmą LuxStye, która przesłała mi produkt do testów w żaden sposób nie wpływa na moją subiektywną opinię wyrażoną w poście. Zawarłam tu jedynie swoje przemyślenia, Wasze zdanie może oczywiście być odmienne.

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jest zaporowa, ale Revitalash ponoć droższe :P

      Usuń
  2. brewki wygladają trochę lepiej, a będzie pewnie jeszcze lepiej, jak będziesz dalej stosować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ogólnie zmiana mało widoczna, bo swoje natiralne też mam w niezłej kondycji, zatem spektakularnych efektów raczej próżno szukać :(

      Usuń
    2. widać spektakularne nie są Ci potrzebne :)

      Usuń
    3. No nie :) Chociaż powiem Ci, że jak tam na siebie patrzę w lustrze, to jak wspomniałam w notce, niby wiele się nie zmieniło na 1 rzut oka (trochę dłuższe, trochę przyciemnione i gęstsze), a jednak po zrobieniu makijażu całość wygląda o wiele lepiej, niż wcześniej, czyli odżywka i tak wniosła dość sporo.

      Usuń
  3. Aktualnie używam balsamu z Alterry i dobrze mi służy, a tutaj trochę za drogo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Alterra ma coś na rzęsy i brwi? Nie wiedziałam :)

      Usuń
  4. rzęsy trochę urosły, widać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyceimnily sie rzeczywiscie:) jestem ciekawa jaki bedzie efekt na koniec kuracji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla rzęs się ona już skończyła, brewki magluję dalej :D

      Usuń
  6. niestety ze względu na cene chyba nigdy sie na niego nie zdezycuje

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze mówiąc efekty są nikłe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja różnicę widzę, jednak nie jest ona jakaś ogromna :)

      Usuń
  8. Ciekawa jestem jak się sprawdzi " do końca " teraz jeszcze nic nadzwyczajnego nie widać w wyglądzie rzęs.
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rzęsy nakładałam tylko 2 tygodnie i dłużej nie mogę, bo jak wspomniałam w notce, mam rano "wysuszone" oczy, na brwi nakładam już miesiąc, więc też myślę, że już raczej nic więcej w ich wyglądzie się nie zmieni, ale mimo to jest dobrze, tak jak jest :)

      Usuń
  9. Cena wysoka ale chyba za jakiś czas skuszę się na taką odżywkę bo moich rzęs już prawie nie widać;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...