niedziela, 2 lutego 2014

Żarówa na ustach - dająca po oczach pomadka Kryolan LC334 i paczka od BingoSpa

Hello! Na wstępie chciałam Wam bardzo podziękować za obszerne i liczne komentarze do poprzedniego postu. Strasznie cieszę się, że wpis o tym, na co zwrócić uwagę chcąc posiadać kota przyjął się i spodobał, bo to Wy - moi wspaniali Czytelnicy, tworzycie tego bloga oraz jesteście jego społecznością, dlatego z myślą o Was staram się, by każda notka była dokładnie przemyślana i wpisywała się nie tylko w tematykę bloga traktującego co prawda głównie o kosmetykach, ale też w Waszą ciekawość, gust, czy zainteresowania. Moje koty pozdrawiają każdego z osobna ;).

Dzisiaj jednak z powrotem wracamy do świata wszelkiego rodzaju mazideł, a poopowiadać Wam chciałam o pomadce, którą posiadam już jakiś czas, ale mimo to nie do końca udało mi się ją oswoić.

Zacznijmy od tego co dobre. Bardzo podoba mi się tej pomadce jej design. Nie mam tu na myśli samego kartoniku, ale to co dalej. Szminka zamknięta jest w srebrnym, lekko zmatowionym, metalicznym opakowaniu z nazwą marki i wytłoczonym logo w postaci maski. Widać, że wykonano je z porządnego rodzaju tworzywa, dość ciężkiego i dobrze leżącego w dłoni. Skuwka nie zsuwa się samoistnie, więc nie ma obaw, że przypadkowo otworzy się nam w kosmetyczce, czy torebce.





Sama szminka posiada bardzo ładny zapach, co prawda nieco chemiczny, ale mimo to miły dla nosa. Jest piekielnie trwała! Nawet jeśli się ściera, to część pigmentu zostaje na ustach, nie tworząc przy tym nieestetycznych plam, ponieważ schodzi bardzo równomiernie. Gładko i równo sunie po ustach, ale czasem zdarza jej się podkreślać suche skórki mimo, że ma nawilżającą formułę i bardzo przyjemnie się ją nosi.

Tyle zalet udało mi się znaleźć. Teraz wady. Przede wszystkim dla mnie, osoby lubiącej raczej mało krzykliwe barwy na ustach jest to hmm... jej kolor. No popatrzcie same cóż to za cudak :P



W zasadzie jest on bardzo trudny do określenia. Jak dla mnie to żarówiasty koralo - róż, momentami wpadający w czerwień. Kolor ogólnie dość ładny, ale i megaaaaaaa odważny. Przyznam, że po jej nałożeniu czułam się trochę jak burdel mama i co chwilę zerkałam w lusterko, czy aby na pewno wygląda ok, po czym zazwyczaj kończyło się na jej zmyciu (na tyle ile się dało, bo mała część koloru i tak zostawała jeszcze przez jakiś czas na ustach). Początkowo myślałam o jej sprzedaniu, ponieważ robiłam kilka podejść i za każdym razem kończyło się nerwowym szukaniu chusteczki i szybkim ścieraniu, ale tak sobie pomyślałam, że na lato, kiedy założę szorty, trampki i jakiś zwariowany t-shirt powinna być ok. W końcu nic nie pasuje lepiej, do letniego looku, niż pomadki w soczystych barwach. Niemniej uważam, że ten kosmetyk nie został stworzony, by nosić go na codzień, tylko używać raczej na sesjach zdjęciowych, czy jakichś galach, ponieważ przepięknie wychodzi na fotkach i o dziwo znacznie delikatniej, niż w rzeczywistości. Zobaczcie:





Nie wiem jeszcze czy przekonam się do niej. Chwilami korci mnie by ją założyć, ale po chwili przychodzi refleksja, że może kobiecie w moim wieku (w tym roku stuknie mi 27 lat) już nie wypada chadzać w tak krzykliwych barwach na ustach, że może to odpowiedniejsze dla nastolatek, modelek na sesjach i VIPów, którzy pokazują się na czerwonych dywanach. A Wy co o niej myślicie? Jestem ogromnie ciekawa Waszego zdania.

Na koniec pokażę, jakie dobroci otrzymałam w ramach przedłużenia współpracy z BingoSpa. Uwielbiam wszelkie kosmetyki do kąpieli, więc przede wszystkim na nie postawiłam:



1. Cejloński krem pod prysznic i do kąpieli z ekstraktem z zielonej herbaty i kompozycji z melona.
2. Alpejska kąpiel mleczna z ziołami i miodem.
3. Eliksir do kąpieli z proteinami jedwabiu.
4. Szampon z botanicznym kompleksem roślinnym do włosów słabych i wypadających.

Miłej niedzieli Robaczki :*

76 komentarzy:

  1. wygląda bardzo ładnie i elegancko,gratuluje przedłużenia współpracy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kryolan ma na prawdę dobre kosmetyki, mam kółeczko - korektor i sprawdza się nie nagannie. Co do pomadki - kolor jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kółeczku kamuflaży wiele dobrego słyszałam, ale na razie nie potrzebuję ;)

      Usuń
  3. oj co Ty mówisz skarbek- a co to 27 lat i już mamy nic nie nosić ? jesteśmy młode i możemy korzystać i noś ją bo kolorek jest obłędny a do Twojej urody wręcz idealny ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, ja nie mówię, że nic, ale żeby aż tak odważne kolory to nie wiem, nie wiem... :P Ja właśnie mam wrażenie, że mi nie pasuje, ale może się wreszcie przemogę na lato :P

      Usuń
  4. Obłędny kolor :) i jak najbardziej możesz go nosić na ustach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest :) Noś na ustach, a jak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się zrobić kolejne podejścia, ale nic nie obiecuję :P

      Usuń
  6. Kolorek ma cudowny, mam ochotę na kosmetyki tej firmy :)

    PS. też czekam na paczke z Bingo Spa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dobrego o nich słyszałam i czytałam, kuszą bardzo mnie również :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie neon, neon i jeszcze raz neon :P

      Usuń
  8. A moim zdaniem to właśnie nastolatkom nie wypada chodzić w krzykliwym makijażu:P 27 lat - przecież to właśnie jest czas na takie szminki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei odnoszę wrażenie, że nastolatkom więcej się w dzisiejszych czasach wybacza, niż nam za młodu :P Dziewczyna z krechą a'la Amy Winehouse już nie robi na nikim wrażenia, podobnie z mocną szminką, ale może faktycznie zaryzykuję ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Żebym również miała takie przekonanie to byłoby pięknie :P

      Usuń
  10. po tytule spodziewałam się jakiejś większej "żarówy" a tutaj piękna czerwień. Ja też w tym roku kończę 27 lat i dopiero zamierzam częściej na usta kłaść czerwienie i róże. Wydaje mi się, że to nastolatki głupio wyglądają w takich kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień to na pewno nie jest, jak już to neonkowy koralo-róż ewentualnie z tonami czerwieni, bardzo dający na żywo po oczach, stąd te moje wszystkie obawy, no ale jak mówicie, żeby chodzić to zobaczymy jeszcze :P

      Usuń
  11. Też jestem w tym samym wieku i nie maluje mocno ust, choć nie dlatego ze moze nie wypada tylko lepiej sie czuje a delikatnych kolorach:) także myśle ze wszystko zależy jak suę czujemy w danym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja czuję się nie do końca, ale może lato będzie momentem kiedy się przełamię i poszaleję z tak intensywną barwą ;)

      Usuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam żadnej pomadki z Kryolanu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest genialna, nooo może poza tym dyskusyjnym kolorem, ale właściwości bardzo na plus :P

      Usuń
  13. Nie przepadam za takimi mocnymi kolorami na ustach, źle się wtedy czuję :)). Ale chyba ta szmineczka ma więcej zalet niż wad :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny ma kolor, ale chętnie zobaczyłabym zdjęcie całej Twojej twarzy z nią na ustach, tak fajnej jest, bo wiadomo jak się z makijażem komponuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, ogólnie nie lubię się pokazywać na blogu, ale w sumie racja, że przy tak intensywnej barwie można by pokazać mordkę, ta pomadka robi w zasadzie cały make up :)

      Usuń
  15. 27 lat to jeszcze nie starość więc spokojnie możesz nosić takie kolory, tym bardziej jak są takie ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może do starości jeszcze trochę zostało, ale sama nie wiem, czy wypada tak mocno szaleć z kolorami na ustach :P

      Usuń
  16. Oj, jaka tam starosc :-D usta sie pieknie prezentuja. Ja sie do konca nie czuje dobrze w takich nasyconych czerwienia szminkach, ale za to uwielbiam fuksje.
    Powodzenia w testowaniu :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo fuksję też lubię :) Dziękuję :*

      Usuń
  17. Ogólnie odcień tej pomadki mi się podoba, ale mnie jakoś nie najlepiej w takich właśnie odcieniach ;) Bez przesady 27 lat to nie tak dużo ;) Z chęcią dołączam się do obserwatorów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję za obs :*

      Usuń
  18. Kolor jest mega ! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ja nie mam takiego przekonania :(

      Usuń
  19. Efekty współpracy świetne :)
    Co do pomadki to wcale nie jest taka żarówa, jak przeczytałam tytuł to spodziewałam się jakiegoś neonu dającego po oczach, a tu fajna naturalna czerwień ale widoczna. Spokojnie możesz w niech chodzić, jeśli dobrze się w niej czujesz..bo to najważniejsze. A wiek 27.. to młody wiek..Kochana ja w tym roku też kończę 27 lat i nie czuję się staro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Wiesz co, jak dla mnie jest to żarówa, bo w realu kolor jest na prawdę mega mocny, mimo, że delikatnie podbiłam zdjęcia, aby efekt był zbliżony do rzeczywistego, to mimo to jeszcze trochę brakuje do intensywności i ze 2 tony trzeba dodać ;)

      Usuń
  20. kochana mi tez stuknie 27 lat i chodze w jeszcze większych żarówach na ustach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? :D No to może faktycznie zaryzykuję :P

      Usuń
  21. Ona nie jest krzykliwa i spokojnie możesz w niej chodzić. Myślałam, ze to będzie jakiś neonowy róż lub głęboka czerwień,a to jest piękny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, dla mnie właśnie jest, no ale każdy ma jakieś tam swoje "widzimisię" :P

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, w końcu sama wybierałam ha! :D ;)))

      Usuń
  23. Super paczka :) Kolor śliczny i wcale nie jest jakiś jaskrawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest, ale może to rzecz gustu ;)

      Usuń
  24. Kolor jest mega! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rażak, ale zacznę w nim chadzać i zobaczymy jak będzie ;)

      Usuń
  25. Myślę, że kobiecie w twoim wieku, bardzo pasuje taki odcień pomadki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj ją nałożyłam, chodziło się dziwnie, ale nie zmyłam :P

      Usuń
  26. żarówa pięknie wygląda na twoich ustach :)
    a z Bingo same wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja właśnie używam tylko takich żarówiastych szminek:D Dla mnie w sumie jest umiarkowana, ja to sobie lubię "dowalić" krzykliwą pomarańczę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to już naprawde hardcore'owo :P

      Usuń
  28. No daje po oczach, odważny kolor, ale ładny :)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny jest, tylko żeby był nieco bardziej stonowany, to by było pięknie :P

      Usuń
  29. Ślicznie wygląda na ustach ;) Bardzo lubię taki kolor.
    Na zdjęciach u mnie na blogach to nie ja tylko moja Siostra, to ja wykonałam zdjęcia i makeup ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jesteście niesamowicie podobne :P

      Usuń
  30. Pięknie wygląda pomadka na ustach! Bardzo lubię takie kolory :)

    Miłego testowania:) Ja się szykuje do zakupów z Bingo Spa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja sama nie wiem ,czy lubię, czy nie, nie mam jeszcze o niej zdania :P

      Usuń
  31. Gratuluję przedłużenia współpracy z bingo, ja też otrzymałam od nich paczkę.
    Kolor szminki jest odważny ale ja lubię mocne usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Chciałabym mieć Twoją odwagę :P

      Usuń
  32. Piekne usta, takie wyraźne - lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulalaaaa dziękuję Kamilu za miłe słowa :)

      Usuń
  33. Wygląda extra. :) Masz śliczne usta.

    OdpowiedzUsuń
  34. i pomadka śliczna i te kosmetyki od Bingo Spa są świetne, zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyznam, iż bardzo lubię takie 'wyzywające' odcienie pomadek. Tym bardziej jak tylko delikatnie podkreślę swoje oczy :)

    Chociaż przyznam, iż ostatnio rzadko kiedy maluję swe usta tak intensywnymi kolorami. Muszę mieć do nich odpowiedni nastrój - a sesja mi w tym nie pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety takowych się boję :P Powodzenia na sesji Ci życzę i żeby wszystko poszło po Twojej myśli! :)

      Usuń
  36. odważny kolorek :) Ja nie lubię mocnych kolorów na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak średnio, ale ten jest na prawdę bardzo mocny :P

      Usuń
  37. niebrzydka chociaz ja preferuje mocnijesze czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest ze 2 tony mocniejszy niż na fotce, więc też daje po oczętach :D

      Usuń
  38. wszędzie szukam takiej pomadki, idealna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak chciałam sprzedać to nie było chętnych :P

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię! Jest ona dla mnie bardzo cenna. Staram się zaglądać do każdego kto zostawi komentarz, więc nie musisz mnie dodatkowo zapraszać na swój blog :) Komentarze obraźliwe, wulgarne, autopromocyjne, bądź z pyt. obserwujemy? - usuwam. Jeśli masz jakieś pytania, na każde odpowiem pod Twoim komentarzem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...